Zamek w Sztumie to średniowieczna twierdza krzyżacka położona nad Jeziorem Sztumskim, kilkanaście kilometrów od Malborka. To miejsce, które pełniło szczególną rolę w strukturze państwa zakonnego – była to letnia rezydencja wielkich mistrzów i siedziba wójtów krzyżackich. Dziś, jako oddział Muzeum Zamkowego w Malborku, zamek można zwiedzić i zobaczyć zachowane fragmenty gotyckiej architektury obronnej z XIV wieku.
W przeciwieństwie do większości zamków krzyżackich, które budowano na planie kwadratu, sztumska warownia ma nieregularny wielokątny kształt. Wynika to z ukształtowania terenu – zamek powstał na przesmyku między dwoma jeziorami, co nadało mu charakterystyczną formę przypominającą wyspę.
- nieregularny kształt zamku
- zachowane gotyckie detale
- malownicze widoki na jezioro
- bogata historia i anegdoty
- ciekawe wystawy w muzeum
Historia zamku – od pruskiego grodu do rezydencji wielkich mistrzów
Krzyżacy podbili pruski Sztum już w 1236 roku, ale murowany zamek powstał dopiero w latach 1325-1335. Wcześniej stał tu drewniany gród, który zakon przekształcił w obronną twierdzę z kamienia i cegły. Od 1333 roku zamek stał się siedzibą komturów zakonnych.
Obiekt szybko zyskał znaczenie jako miejsce reprezentacyjne. W 1377 roku gościł tu księcia austriackiego Albrechta III Długowłosego, który wspierał Krzyżaków w wyprawach na Żmudź. Zamek był na tyle prestiżowy, że wielcy mistrzowie wybierali go na letnią rezydencję – stąd jego wyjątkowo okazała forma jak na siedzibę wójta.
W 1506 roku na zamku przebywał Mikołaj Kopernik podczas przerwy w podróży, a w 1512 roku odnotowano jego dłuższy pobyt, kiedy towarzyszył wujowi Łukaszowi Watzenrode w spotkaniu z posłami z Gdańska.
Po wojnie trzynastoletniej zamek przeszedł w polskie ręce i od 1468 do 1772 roku był siedzibą polskich starostów. Zniszczenia przyniosły wojny szwedzkie w XVII wieku – król Szwecji Gustaw Adolf szukał tu schronienia, ale to nie uchroniło twierdzy przed spustoszeniem. Szwedzi pozostawili zamek w ruinie, grabieżąc wszystko co wartościowe, łącznie z kaflami piecowymi.
W czasach pruskich obiekt częściowo rozebrano. Po II wojnie światowej mieścił się tu sąd powiatowy i prokuratura, później Muzeum Powiśla, a w latach 90. Sztumskie Centrum Kultury. Od 2018 roku zamek funkcjonuje jako oddział Muzeum Zamkowego w Malborku.
Co zobaczyć na zamku w Sztumie
Najlepiej zachowane są skrzydło południowe, mury obronne z jedną basztą oraz wieża bramna. Zwiedzając zamek można zobaczyć charakterystyczne gotyckie elementy – ostrołukowe wnęki w przyziemiu przejazdu bramnego, zachowane fragmenty murów obronnych czy wieżę więzienną w narożniku północno-zachodnim.
Dziedziniec zamkowy jest naprawdę okazały. Na jego terenie zachowały się ślady różnych epok – od średniowiecznych fundamentów po XIX-wieczny budynek pruskiego sądu. Można tu zobaczyć lokalizację dawnej woźowni, zamkowej studni czy miejsca, gdzie przypuszczalnie znajdował się gdanisk i zwierzyniec wielkich mistrzów.
Most zachodni prowadzi do bramy zachodniej z wieżą, która dawniej sięgała ponad 30 metrów wysokości. To był najwyższy punkt całego założenia. Przy zakupie biletu dostaje się kartkę z opisem, która pomaga wyobrazić sobie, jak zamek wyglądał w średniowieczu i co mieściło się w poszczególnych częściach.
Warto zwrócić uwagę na kamień progowy przy wejściu do piwnicy oraz zachowane fragmenty skrzydła południowego, gdzie mieścił się dom wielkich mistrzów. Na terenie zamku znajduje się też siedziba Bractwa Rycerskiego Ziemi Sztumskiej, a latem odbywają się tu turnieje i pokazy walk rycerskich.
Dla kogo jest zamek w Sztumie
Zamek będzie ciekawy przede wszystkim dla miłośników średniowiecznej architektury i historii Krzyżaków. Nie jest to obiekt na miarę Malborka – zachowało się znacznie mniej, wiele trzeba sobie wyobrazić na podstawie fundamentów i opisów. Dla kogoś, kto lubi rekonstrukcje i dopracowane ekspozycje, może być rozczarowaniem.
Rodziny z małymi dziećmi mogą uznać zwiedzanie za zbyt krótkie i mało interaktywne. Z drugiej strony, jeśli akurat odbywają się pokazy rycerskie, to sprawa wygląda zupełnie inaczej – wtedy dzieci są zazwyczaj zachwycone.
Zamek warto odwiedzić w ramach szerszej wycieczki po zamkach gotyckich – w okolicy są Malbork, Gniew i Kwidzyn. Dla kogoś, kto chce zobaczyć wszystkie krzyżackie warownie w regionie, Sztum jest naturalnym punktem na trasie.
Zamek położony jest na przesmyku między Jeziorem Barlewickim a Sztumskim, tuż przy rynku starego miasta. Od strony jeziora przebiega Bulwar Zamkowy, którym można przyjemnie przespacerować.
Ile czasu zająć na zwiedzanie
Realistycznie – około 45 minut do godziny. Niektórzy zwiedzający narzekają, że zamek da się obejrzeć w 10 minut, ale to chyba tylko szybkie przejście przez dziedziniec. Jeśli chce się spokojnie przeczytać opisy, obejrzeć wszystkie zakamarki i zrobić zdjęcia, warto zarezerwować pełną godzinę.
Nie ma tu rozbudowanych wystaw muzealnych czy multimedialnych prezentacji. To raczej zwiedzanie samej architektury i przestrzeni zamkowej. Dla osób zainteresowanych historią średniowiecza i budownictwem obronnym to wystarczająco dużo, dla innych może być za mało.
Jak dojechać do zamku
Zamek znajduje się przy ulicy Galla Anonima w centrum Sztumu, tuż obok rynku. Samochodem z Gdańska to około 60 km, z Malborka zaledwie 12 km. Parking znajduje się w pobliżu zamku – można zaparkować przy ulicach w okolicy rynku.
Pociągiem można dojechać do stacji Sztum, która leży na trasie Gdańsk-Malbork-Elbląg. Ze stacji do zamku jest około 1,5 km – spokojny spacer przez centrum miasta.
Jeśli ktoś zwiedzał już Malbork, warto połączyć obie atrakcje jednego dnia. Rano Malbork (na co trzeba przeznaczyć minimum 3-4 godziny), po południu Sztum. Dystans między nimi to kwadrans jazdy samochodem.
Informacje praktyczne – ceny i godziny otwarcia
Zamek funkcjonuje jako oddział Muzeum Zamkowego w Malborku, więc informacje o aktualnych godzinach otwarcia i cenach biletów najlepiej sprawdzić na stronie zamek.malbork.pl. Ceny biletów wahają się w okolicach 20-25 zł za osobę dorosłą.
Niektórzy zwiedzający uważają, że cena jest za wysoka w stosunku do tego, co można zobaczyć – zwłaszcza w porównaniu z Malborkiem czy Kwidzynem, gdzie za podobne pieniądze dostaje się znacznie więcej. To kwestia indywidualnych oczekiwań. Jeśli ktoś liczy na rozbudowaną ekspozycję i liczne sale muzealne, może poczuć niedosyt.
Warto zapytać przy kasie o informacje o planowanych wydarzeniach – turnieje rycerskie i pokazy zdecydowanie podnoszą atrakcyjność wizyty. Latem takie wydarzenia odbywają się częściej.
Kontakt: telefon (+48) 668 158 447, e-mail: [email protected]
