Tuż obok portu w Kątach Rybackich stoi niewielkie muzeum, które opowiada historię miejsca, gdzie ryby łowiono nie dla turystów, tylko z konieczności. Oddział Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku zajmuje dawne warsztaty szkutnicze i prezentuje to, czym przez dziesięciolecia żyli ludzie nad Zalewem Wiślanym – rybołówstwo, budowę łodzi i codzienną pracę na wodzie. To jeden z tych adresów, gdzie nie trzeba udawać zainteresowania, bo eksponaty mówią same za siebie.
- autentyczne łodzie rybackie
- unikatowy ślizg lodowy
- oryginalny warsztat szkutniczy
- bogata ekspozycja narzędzi
- kameralna atmosfera i historia
Dawne warsztaty szkutnicze z nowym życiem
Muzeum powstało w budynku, który pamięta czasy, gdy naprawiano tu barkasy – tradycyjne łodzie rybackie. Wybór lokalizacji nie był przypadkowy. Kąty Rybackie to wieś, która od zawsze była związana z zalewem, a jej nazwa mówi wszystko o głównym zajęciu mieszkańców. Gdy w 2013 roku otwierano tutaj ekspozycję, chodziło właśnie o to, żeby zachować pamięć o tym, jak wyglądała praca na wodzie, zanim pojawiły się nowoczesne kutry i turystyczne rejsy.
W 2025 roku muzeum przeszło modernizację. Zmieniono układ wystawy, dodano nową halę magazynu studyjnego i zaktualizowano opisy przy eksponatach. Dla zwiedzających oznacza to więcej przestrzeni i lepiej zorganizowaną ekspozycję, choć charakter miejsca pozostał ten sam – kameralny, skupiony na konkretnych przedmiotach i historiach.
Co można zobaczyć w środku
Główną atrakcją są autentyczne łodzie rybackie. Barkas – 10-metrowa jednostka z żaglem, którą rybacy używali jeszcze w latach 60. XX wieku – robi wrażenie samymi rozmiarami. Stoi obok mniejszych żakówek i pokazuje, jak różne były potrzeby w zależności od tego, czy wypływało się na głęboką wodę, czy łowiło bliżej brzegu.
Nie każdy wie, że Zalew Wiślany zimą zamarzał na tyle mocno, że można było po nim jeździć. Stąd w muzeum znajduje się ślizg lodowy Ludowy 8, zwany też Weilandem od nazwiska konstruktora. To unikatowy eksponat – drewniana konstrukcja z płozami, która służyła do transportu i zimowych połowów. Dziś trudno wyobrazić sobie takie warunki, ale jeszcze kilkadziesiąt lat temu były normą.
Osobną część ekspozycji stanowi warsztat szkutniczy rodziny Schmidtów z Łaszki koło Sztutowa. To nie rekonstrukcja – przeniesiono tu oryginalny warsztat sprzed II wojny światowej wraz z narzędziami, stołami roboczymi i sprzętem. Można zobaczyć, jak wyglądała budowa i naprawa łodzi, gdy wszystko robiono ręcznie. Piły, strugi, dłuta, formy do gięcia drewna – każdy element ma swoją funkcję i pokazuje, ile pracy wymagało stworzenie jednej jednostki.
Warsztat rodziny Schmidtów to jeden z niewielu tak kompletnie zachowanych przykładów szkutnictwa z tamtego okresu. Przeniesiono go do muzeum w całości, co pozwala zobaczyć autentyczne miejsce pracy, a nie tylko pojedyncze narzędzia.
Narzędzia rybackie i codzienność na zalewie
Poza łodziami i warsztatem, ekspozycja obejmuje dziesiątki narzędzi związanych z połowami. Sieci różnych typów, haki do cumowania, wędki, kosze na ryby – wszystko z końca XIX i początku XX wieku. Dla osób zainteresowanych historią regionu to cenne źródło wiedzy o tym, jak pracowano na wodzie.
Muzeum pokazuje też narzędzia do połowów podlodowych. Zimą, gdy zalew zamarzał, rybacy musieli wiercić dziury w lodzie i łowić w zupełnie innych warunkach niż latem. Sprzęt był dostosowany do tych trudności – cięższy, bardziej odporny, inaczej skonstruowany.
W nowej hali magazynu studyjnego zgromadzono dodatkowe łodzie i eksponaty, które wcześniej nie miały miejsca na stałej wystawie. To rozwiązanie sprawia, że można zobaczyć więcej jednostek i porównać ich konstrukcję.
Dla kogo to miejsce
Muzeum działa dobrze jako uzupełnienie pobytu na Mierzei Wiślanej. Rodziny z dziećmi znajdą tu coś innego niż plaża – dzieci lubią oglądać duże łodzie i prawdziwe narzędzia, zwłaszcza gdy można zobaczyć je z bliska. Nie jest to jednak miejsce z interaktywnymi atrakcjami czy multimediami. Ekspozycja opiera się na autentycznych przedmiotach i ich opisach.
Miłośnicy historii regionalnej docenią szczegóły – opisy rodzin szkutniczych, zmiany w technikach połowów, rozwój rybołówstwa na zalewie. Muzeum nie jest duże, ale za to konkretne. Można spokojnie przejść przez wszystkie sale w 40-50 minut, choć osoby zainteresowane tematem spędzą tu więcej czasu.
Warto zajrzeć też dla samej lokalizacji. Muzeum stoi tuż przy porcie w Kątach Rybackich, więc łatwo połączyć wizytę ze spacerem wzdłuż brzegu lub przerwą w drodze do Krynicy Morskiej.
Kąty Rybackie leżą na początku Mierzei Wiślanej, około 15 km od Krynicy Morskiej. To spokojna miejscowość z tradycjami rybackimi, która do dziś zachowała charakter niewielkiej osady nad zalewem.
Informacje praktyczne – ceny, godziny, dojazd
Bilet normalny kosztuje 8 zł, ulgowy 5 zł. W środy wstęp jest bezpłatny. To jedne z niższych cen wśród muzeów w regionie, co czyni to miejsce dostępnym dla każdego. Bilety sprzedawane są do 30 minut przed zamknięciem.
Godziny otwarcia zmieniają się w zależności od sezonu:
- Styczeń – początek lutego: wtorek-piątek 9:00-15:00
- Luty – marzec: poniedziałek-piątek 9:00-15:00
- Kwiecień – połowa czerwca: poniedziałek-piątek 9:00-16:00
- Czerwiec – początek września (sezon letni): poniedziałek-niedziela 10:00-17:00
- Wrzesień – grudzień: poniedziałek-piątek 9:00-15:00
Latem muzeum działa codziennie, co ułatwia planowanie wizyty podczas wakacyjnego pobytu. Poza sezonem warto sprawdzić godziny przed wyjazdem.
Muzeum znajduje się przy ulicy Rybackiej 64 w Kątach Rybackich, tuż obok portu. Dojazd samochodem odbywa się drogą wojewódzką nr 501 w kierunku Krynicy Morskiej. Parking płatny znajduje się obok muzeum, około 50 metrów od wejścia. Jest miejsce zarówno dla samochodów osobowych, jak i autokarów.
Komunikacją publiczną można dojechać autobusem z Gdańska (linia 870 Przewozy Autobusowe „Gryf”) lub z Elbląga (PKS Elbląg). Przystanek Kąty Rybackie – Port znajduje się bardzo blisko muzeum, około 140 metrów piechotą.
Dla rowerzystów dostępne są miejsca parkingowe na terenie muzeum. Mierzeja Wiślana to popularna trasa rowerowa, więc wielu turystów dociera tu właśnie na dwóch kółkach.
Dodatkowe możliwości
Muzeum organizuje oprowadzanie z przewodnikiem dla grup do 15 osób. Koszt to 15 zł za grupę, wymagana jest wcześniejsza rezerwacja mailem. To dobra opcja dla osób, które chcą dowiedzieć się więcej o eksponatach i historii regionu.
Placówka prowadzi też działalność edukacyjną – warsztaty związane z historią rybołówstwa, szkutnictwem i wyrobem lin. Odbywają się tu również wystawy czasowe o tematyce związanej z zalewem i jego historią.
Dla osób niewidomych lub niedowidzących dostępna jest możliwość zwiedzania dotykowego wybranych eksponatów. Wymaga to wcześniejszego umówienia wizyty z edukatorem muzeum.
Kontakt: telefon 55 247 87 77 lub 603 112 788, email [email protected]
